wtorek, 24 listopada 2009

Nie pytaj mnie, dlaczego

...zabiłam go.
W sobotę zabiłam mój laptop, pojąc go herbatą. Jakby tego było mało, stało się to wtedy, kiedy prawie ukończyłam notkę na bloga, a zmian nie zapisałam. Jakimś cudem mój lapek wczoraj ożył, tak więc notka w drodze.
Gdyby ktoś potrzebował porady, jak rozebrać Della Inspiron do, za przeproszeniem, gołej dupy, to służę pomocą :)

wtorek, 3 listopada 2009

Ścieżki kariery

Minęłam się z powołaniem. Zamiast napieprzać w klawiaturę i rozwiązywać całki, powinnam zostać kartografem, architektem, romanistą i przewodnikiem wycieczek w jednym.

sobota, 24 października 2009

sobota, 10 października 2009

poniedziałek, 7 września 2009

Do szkoły marche!

Wrzesień i październik kojarzy mi się, jak wielu osobom młodszym i starszym, ze szkołą. W tym roku nie poprzestałam na lekkim westchnieniu w nostalgii...