czwartek, 23 października 2008

Możecie mi zazdrościć

Droga Bojowniczko! Być może Twój facet jest dyrektorem banku, być może ma platynową kartę kredytową i garnitur od Armaniego, być może Twój facet wygląda jak Brad Pitt, może jeździ srebrnym mercedesem. Ale...


Twój facet pewnie nie potrafi robić takich pysznych pulpetów!

Te pulpety to poezja domowej kuchni. Om nom nom nom!

Bestio, jesteś najlepszy :*

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza