sobota, 20 października 2007

Moje nałogi

Ktoś kiedyś określił wiek XX wiekiem nałogów. Ja jestem skłonna stwierdzić, że wiek XXI będzie wiekiem nałogów i zboczeń. O zboczeniach mam zamiar pisać tu ciągle, ale tym razem specjalną notkę poświęcę NAŁOGOM.

Tak więc, jestem uzależniona od:

- kawy
- komputera i internetu (hahaha, kto by się spodziewał, no nie?)
- filmów (i ewentualnie niektórych seriali)
- fotografowania (mam aparat od 3.5 miesiąca i 6500 zdjęć na liczniku, moja używka to Canon Power Shot A630)
- sudoku (nie zasnę bez rozwiązania chociaż jednego)
- słodyczy
- porządku (zwłaszcza jeśli chodzi o pliki, filmy czy płytotekę, wszystko musi być porządnie podpisane i najlepiej ustawione w porządku alfabetycznym)
- obgryzania skórek przy paznokciach (wiem, ohyda)
- muzyki (zwłaszcza jej kolekcjonowania)
- marudzenia ("Czasami jędzowatośc to jedyne, co pozostaje kobiecie" - Vera Donovan, "Dolores Claiborne")

Niektórzy pewnie podpiszą się pod niektórymi punktami, niektórzy będą pukać się w czoło. Nie oczekuję, że mnie zrozumiecie :C

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza